poniedziałek, 10 października 2011

Operacja i co dalej....

Minęły własnie 2 z 5 tygodni zaleconych w gipsie po operacji rączki.
Witek ma sie świetnie, szaleje i szczerze to mu ten gis juz zawadza...... codziennie wykonuje przykazane ćwiczenia czyli na razie ruszanie paluszkami, i widze ze sie stara i wychodzi mu to całkiem dobrze!. Teraz najwazniejsze żeby zrozumiał, że robi to nie dla nas, tylko dla siebie i sam musi wiele rzeczy sie nauczyć, a przede wszystkim chcieć.



Mamy juz przetłumaczony opis operacji, tak więc dzielę, się tymi informacjami z Wami:
[klik powieksza]

1 komentarz: